MICHAŁ KALITTA ZA TRZY W TORUNIU. WDA WYGRYWA DERBY Z ELANĄ.

Wda Świecie wygrała derby z Elaną w Toruniu pierwszy raz po prawie 12 latach! Tym samym Wda podtrzymuje dobrą passę w 2026 roku.

Początek meczu należał do gospodarzy, a pierwsza groźna sytuacja miała miejsce już w 7. minucie meczu, gdy gracz Elany uderzył w poprzeczkę bramki Łukasza Zapały.

Na kilkanaście minut przed końcem pierwszej połowy piłka znalazła się w naszej siatce, lecz sędziowie uznali, że Filip Lipka z Elany znajdował się na pozycji spalonej i gol ostatecznie nie został uznany.

Nasza drużyna zaczęła dochodzić do głosu dopiero przed przerwą, a dobrą szansę miał Michał Kalitta, którego strzał obronił Patryk Procek.

Druga połowa wyglądała podobnie, jak pierwsza, ale skuteczna defensywa Wdy nie popełniała żadnych błędów.

Gdy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem, Jay Jaskólski przejął piłkę w środkowej strefie boiska, oddał strzał zza pola karnego, który z ogromnym trudem obronił golkiper Elany. Na szczęście dla zespołu ze Świecia w polu karnym Elany najlepiej odnalazł się Michał Kalitta, który dobił strzał kolegi z drużyny, a Wda mogła cieszyć się z gola w doliczonym czasie gry.

Gospodarze szybko wznowili grę ze środka boiska i przeprowadzili dobry atak na bramkę naszej drużyny, ale fantastyczną paradą w tamtej sytuacji popisał się Łukasz Zapała, który uratował swój zespół przed stratą gola.

Wda wywiozła trzy punkty po ciężkim meczu na trudnym terenie, gdzie w kalendarzowym roku zwyciężył tylko zespół wicelidera – Polonii Środa Wielkopolska. Wda w 2026 roku nie zaznała jeszcze goryczy porażki i oby to nie stało się prędko. Okazja do przedłużenia serii już w piątek podczas domowego starcia przeciwko Lechowi II Poznań, z którym Wda ma rachunki do wyrównania za porażkę we Wronkach w rundzie jesiennej.

Elana Toruń – Wda Świecie 0:1 (0:0)
Bramki: Kalitta 90+1′
Wda: Zapała – Nawrocki, Słaby, Wypij, Bigos – Dawid, Kolbus – Woźny, Januszewski (68. Januszewski), Wojciechowski (60. Skupień) – Kalitta.