Zwycięstwo last minute

Wda Świecie – BKS Bydgoszcz 3-2 (2-2)

 

Bramki: 0-1 Woźniak (17. – głową), 0-2 Lewandowski (20.), 1-2 Słaby (30. – głową), 2-2 Wietrzykowski (38.), 3-2 Topór (90+2.).

 

Żółte kartki: Wietrzykowski (Wda) – Włodarczyk, Chachuła, Woźniak (BKS).

 

Wda: Piotrowski – Słaby, Frankiewicz (88. Topór), Kułakowski (80. Linkowski), Góra (76. Gackowski) – Wietrzykowski, Wenerski, Maliszewski, Czerwiński (80. Waszczuk), Piątkowski (60. Majka) – Ratkowski.

 

Sędziował: Jerzy Rolbiecki (Toruń).

 

Pierwszy kwadrans spotkania to typowe badanie sił. Jako pierwsi groźnie zaatakowali goście i od razu zdobyli gola. Dośrodkowanie w pole karne z rzutu wolnego trafiło na głowę Woźniaka a ten pokonał strzałem głową Piotrowskiego. Chwilę potem piłkę w narożniku pola karnego Wdy wywalczył Wojciech Lewandowski i strzałem w długi róg po raz drugi umieścił piłkę w świeckiej bramce. Goście rozochoceni takim obrotem sprawy ciągle byli groźniejsi, jednak na przeszkodzie by podwyższyć prowadzenie stawał im Piotrowski. Wda odpowiedziała w 30. minucie. Dośrodkowanie z rzutu wolnego w polu karnym rywali wykorzystał Paweł Słaby i głową skierował piłkę do bramki. W 38. minucie błąd przy dośrodkowaniu popełnił golkiper gości, piłkę wyłuskał mu Jakub Ratkowski, wycofał przed pole karne do Dawida Wietrzykowskiego a ten pięknym strzałem doprowadził do remisu. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej części meczu. Tuż po przerwie okazję dla Wdy miał Ratkowski, ale uderzył obok bramki. W 64. minucie ładne uderzenie Czerwińskiego wybronił w bramce gości Szymon Kmiecik. BKS okazję na bramkę miął w 83. minucie. Z rzutu rożnego bezpośrednio na naszą bramkę uderzył Lewandowski jednak obrońcy świeckiego KS wybili piłkę z linii bramkowej. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem w doliczonym czasie gry w zamieszaniu pod bramką Kmiecika piłkę do siatki BKS-u skierował Mikołaj Topór i dał zwycięstwo Wdzie. Dla naszej drużyny był to drugi z rzędu mecz, w którym przegrywaliśmy już 0-2 i ostatecznie wygrywamy 3-2.