Wygrywamy wysoko z Falą!

GŁÓWNE

 

Nasz zespół nie ma sobie równych na wiosnę. Podopieczni Zbigniewa Kaczmarka kolejny raz zainkasowali trzy punkty. Tym razem przy ulicy Sienkiewicza w Świeciu pokonana została Fala Świekatowo. Wygrana Krajny Sępólno w meczu z Dębem Potulice sprawia jednak, że losy zwycięstwa w rozgrywkach A klasy rozstrzygną się w ostatnim meczu sezonu!

 

 

Od pierwszych minut piłkarze Wdy próbowali narzucić swój styl gry. Już w ósmej minucie po dośrodkowaniu Warchoła do siatki Fali trafił Wojciech Ernest. Sędzia jednak dopatrzył się spalonego. Chwilę później szczęścia próbował Czerwiński, lecz bramkarz gości był na posterunku. O powtórkę bramki sprzed dwóch tygodni próbował pokusić się też Łukasz Wenerski, ale tym razem zabrakło precyzji. Wdę na prowadzenie wyprowadził Bartosz Czerwiński, który otrzymał piłkę w polu karnym, ograł trzech obrońców i wpakował piłkę do siatki. Dziesięć minut później podanie Warchoła na bramkę zamienił Wojciech Ernest i podwyższył na 2:0. Wówczas gracze gości zaczęli atakować śmielej. Próbowali strzałów z daleka, ale żaden z nich nie był w stanie zaskoczyć Daniela Semraua. W 30 minucie na wymianę podań we własnym polu karnym zdecydowali się Kocieniewski z Semrauem. Jedno z zagrań przechwycił jednak zawodnik Fali, zagrał do lepiej ustawionego kolegi, który z najbliższej odległości dopełnił formalności. Sześć minut później Szymon Kocieniewski naprawił jednak swój błąd. Po rzucie rożnym piłkę głową zgrał mu Jakub Ratkowski, a Kocieniewski z kilku metrów wpakował piłkę pod poprzeczkę bramki rywali.

 

Drugą połowę nasz zespół znów zaczął ofensywnie co w 55 minucie znakomicie zaakcentował Czerwiński wykorzystując zamieszanie w polu karnym gości. Dziesięć minut później na 5:1 podwyższył Łukasz Wenerski, który otrzymał znakomite podanie w polu karnym i mocnym strzałem pewnie pokonał bramkarza Fali. Po piątym trafieniu dla Wdy mecz nieco się uspokoił. Piłka rzadko kiedy opuszczała centralny sektor. Dopiero w 80 minucie bramkę zdobyli goście. I to dość w zaskakującym stylu, bowiem na strzał z nieco ponad 20 metrów decydował się zawodnik Fali. Zdecydowanie lepiej mógł zachować się w tej sytuacji Daniel Semrau. Wynik spotkania w 88 minucie ustalił Mateusz Ziółkowski, który głową skierował piłkę do siatki po dalekim dośrodkowaniu z autu.

 

 

Wda Świecie – Fala Świekatowo 6:2 (3:1)

Bramki dla Wdy: Czerwiński (18, 55), Ernest (28), Kocieniewski (36) Wenerski (66), Ziółkowski (88).

Wda: Semrau – Ratkowkski, Kocieniewski, Słaby, Kozicki-Gackowski, Jackiewicz (11.Tarkowski (76. Kaczerowski)), Wenerski, Czerwiński, Warchoł (68. Godula) – Ernest (Ziółkowski 71).