Wygrana w strugach deszczu

Wda Świecie – Pogoń Mogilno 2-1 (0-0)

 

 

Bramki: 1-0 Majka (64.), 1-1 Krajnyk (78.), 2-1 Maliszewski (90.)

 

Żółte kartki: Majka, Wenerski, Kułakowski (Wda) – Śliwiński, Sieradzki, Wojciechowski (Pogoń)

 

Sędziował: Andrzej Sobieszczyk (Aleksandrów Kujawski)

 

Wda: Szabłowski – Widz, Góra, Słaby, Kułakowski – Adamczyk, Wenerski, Majka, Ratkowski (63. Małachowski), Maliszewski – Graczyk (82. Łubkowski, 90. Rybacki Dominik).

 

W meczu 29. kolejki IV ligi mierzyliśmy się z zespołem Pogoni Mogilno. W naszym zespole z powodu urazów zabrakło dzisiaj Gabriela Santosa Falciano, Adama Safian i Damiana Rybackiego. Od początku meczu piłkarzom obu zespołom przeszkadzał deszcz. Wda posiadała inicjatywę cała pierwszą połowę a największe zagrożenie pod bramką gości stwarzała po stałych fragmentach gry. Niestety nie udało się ich zamienić na bramki. W drugiej połowie meczu mocno nasiąknięte boisko jeszcze bardziej utrudniało grę i o składne akcje było ciężko. W 64. minucie akcję Wdy rozpoczął Oskar Graczyk, odegrał piłkę do Karola Maliszewskiego a ten na 12 metr wyłożył futbolówkę Tymoteuszowi Majce. Popularny Tymas dokładnie przymierzył tuż przy słupku i było 1-0. Goście nie podłamali się takim obrotem sprawy i na 12 minut przed końcem meczu Antoni Krajnyk mocnym uderzeniem z szesnastki doprowadził do remisu. Wda do końca jednak chciała zgarnąć pełną pulę i równo z upływem regulaminowego czasu gry Karol Maliszewski ku zaskoczeniu rywali zdobył drugiego gola dla Wdy. Przyjezdni w doliczonym czasie nie zdołali już zmienić wyniku i Wda odniosła kolejne zwycięstwo w IV lidze.