Wygrana ,,last minute” w derbach powiatu!

Wda Świecie – Start Pruszcz 3-2 (2-2)

 

Bramki: 1-0 Falciano (2.), 1-1 Krukowski (9.), 1-2 Wanat (10.), 2-2 Słaby (39. – głową), 3-2 Falciano (90+2. – głową).

 

Żółte kartki: Widz, Rybacki (Wda) – Gaca, Górzyński (Start).

 

Sędziował: Łukasz Boiński (Sadki).

 

Widzów: 300

 

Wda: Piotrowski – Słaby, Widz, Frankiewicz, Kułakowski – Maliszewski, Czerwiński (55. Lewandowski), Wenerski, Rybacki, Ratkowski – Falciano.

 

Mecz jak marzenie rozpoczął się dla gospodarzy. Już po 75. sekundach gry dośrodkowanie Bartosza Czerwińskiego spadło na głowę Jakuba Ratkowskiego, ten zgrał do Gabriela Santosa Falciano, który z bliska skierował piłkę do bramki. Start nie zamierzał składać broni i szybko zdobył dwa gole. Najpierw niepewne wyjście Bartosza Piotrowskiego wykorzystał Jakub Krukowski, a minutę później strzałem z dystansu popisał się Marcin Wanat i trafił za kołnierz daleko wysuniętego Piotrowskiego. Wda ruszyła do odrabiania strat ale długo nie potrafiła wykorzystać swojej przewagi. W 25. minucie Falciano trafił do bramki rywali ale sędziowie dopatrzyli się w tej sytuacji spalonego. W kolejnej akcji jeden z przyjezdnych wybił piłkę z linii bramkowej. Wda wreszcie dopięła swego i po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Karola Maliszewskiego Paweł Słaby strzałem głowa doprowadził do remisu. Tuż przed przerwą z dystansu próbował jeszcze Damian Rybacki ale minimalnie chybił i pierwsza część spotkania zakończyła się remisem. Po zmianie stron mecz był bardziej wyrównany. W zespole Startu na boisku pojawił się Olaf Wójtowicz i raz po raz nękał świecką defensywę. Goście mimo to nie stworzyli stuprocentowych okazji do zdobycia gola. Wda próbowała przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść ale również długo nie była w stanie poważnie zagrozić bramce Startu. W 82. minucie w polu karnym gości znalazł się Ratkowski ale jego strzał trafił w słupek. Kiedy na boiskowym zegarze widniała już 90. minuta i sędzia zarządził doliczony czas gry gospodarze przeprowadzili decydującą akcję. Na skrzydle pojedynek z rywalem wygrał wprowadzony w drugiej połowie Wojciech Lewandowski, zacentrował dokładnie w pole karne a tam precyzyjną główką popisał się Falciano. Wda zatem wygrała kolejny mecz i dopisała trzy punkty do swojego dorobku.