Sportis wypunktował Wdę po przerwie

Wda Świecie – Sprtis Łochowo 0-3 (0-0).

 

Bramki: 0-1 Zbiranek (52. – wolny), 0-2 Andersen (84.), 0-3 Krzywicki (90+4.).

 

Żółte kartki: Frankiewicz, Ratkowski, Rybacki (Wda) – Wiśniewski (Sportis).

 

Sędziował: Sławomir Winiecki (Zamość).

 

Widzów: 200.

 

Wda: Szabłowski – Słaby, Widz, Frankiewicz (64. Safian), Kułakowski – Lewandowski (66. Linkowski), Maliszewski, Wenerski, Ratkowski, Rybacki – Falciano.

 

Pierwsza połowa meczu nie przyniosła spodziewanych emocji. Oba zespoły grały głównie w środku boiska. Wda miała przewagę w posiadaniu piłki ale niebezpieczni w kontrach byli goście. W 28. minucie groźny strzał Damiana Stasikowskiego obronił Sebastian Szabłowski. Chwilę później ponowie na naszą bramkę strzelał Stasikowski, ale nie trafił w bramkę. W 42. minucie ostro w akcji ofensywnej potraktowany został Daniel Widz, ale sędzia uznał, że cała sytuacja miała miejsce już poza boiskiem i skończyło się tylko na żółtej kartce dla defensora gości, zaś piłkę od bramki wprowadzał Damian Pawelski. W odpowiedzi groźną akcję gości przed polem karnym Wdy faulem zatrzymał Jakub Ratkowski, za co obejrzał także żółtko a goście z wolnego trafili w mur. Po pierwszej połowie zatem było 0-0. Drugą połowę od mocnego uderzenia rozpoczął Jakub Ratkowski, ale jego uderzenie na rzut rożny sparował golkiper gości. W 51. minucie z rzutu wolnego pięknie w okienku naszej bramki przymierzył Mateusz Zbiranek i było 0-1. Chwilę później Michał Kalitta przegrał pojedynek sam na sam z Szabłowskim. Wda próbowała atakować, ale nie potrafiła poważniej zagrozić bramce Pawelskiego. W 84. minucie goście wyszli z kalsyczną kontrą, którą sfinalizował skutecznym strzałem Steffen Andersen i zamknął spotkanie. W ostatniej akcji meczu miejscowych pogrążył jeszcze Marcin Krzywicki i Sportis wysoko wygrał z Wdą 3-0.