Porażka z Orlętami na zakończenie okresu przygotowawczego

Piłkarze pierwszego zespołu przegrali w Aleksandrowie Kujawskim z Orlętami 0:4. Był to ostatni z zaplanowanych sparingów. Niestety, to nie koniec złych wiadomości. W trakcie okresu przygotowawczego dość poważnych urazów nabawiło się dwóch kluczowych graczy Wdy.

 

 

– Orlęta to, moim zdaniem najlepszy przeciwnik, z którym mierzyliśmy się podczas okresu przygotowawczego. Nie ma co owijać w bawełnę. Byliśmy w tym meczu po prostu słabsi – podsumowuje mecz w Aleksandrowie Kujawskim Dariusz Jackiewicz.

 

Przypomnijmy, że latem sztab Wdy dobrał stosunkowo wymagających sparingpartnerów. Wszystkie drużyny, z którymi mierzył się nasz zespół, w przyszłym sezonie zagrają ligę wyżej. – To ja zadecydowałem, żeby zagrać z silniejszymi rywalami – tłumaczy Dariusz Jackiewicz. Dlaczego? – Bo chciałem popracować nad grą w obronie. W zeszłym sezonie traciliśmy dużo bramek. Niestety nadal tracimy ich zdecydowanie za dużo. Poza tym z lepszym przeciwnikiem, nasi gracze mają mniej czasu na podejmowanie boiskowych decyzji. Niekiedy kluczowych. Nad tym niestety też jeszcze musimy popracować – dodaje.

 

W trakcie przygotowań do sezonu dość poważnych urazów nabawili się Karol Maliszewski (skręcenie stawu skokowego) i Wojciech Ernest (problem z mięśniem łydki). Ne wiadomo, czy zdążą wyleczyć urazy przed startem ligi.

 

Przed sezonem 2019/2020 pierwszy zespół Wdy zagrał łącznie pięć meczy kontrolnych. Wygrał tylko z Lechem Rypin (3:2). Spotkanie z Legią Chełmżą zostało przerwane przy stanie 0:0. Podopieczni Dariusza Jackiewicza przegrali natomiast z Pomorzaninem Toruń (0:2), Sportisem Łochowo (2:3) i Orlętami Aleksandrów Kujawski (0:4).

 

Teraz graczy Wdy czeka pojedynek z GLKS Dobrcz/Wudzyn w ramach I rundy Pucharu Polski na szczeblu K-PZPN.