Porażka w sparingu z Pomorzaninem Toruń

Dwa mecze kontrolne mają już za sobą piłkarze pierwszego zespołu. Tym razem musieli jednak uznać wyższość rywali z Torunia.

 

Trener Dariusz Jackiewicz znów zdecydował się na spore rotacje w składzie. Szansę gry od pierwszych minut dostali gracze, którzy wiosną raczej pełnili rolę rezerwowych. Nie zabrakło nowych twarzy. W środku obrony zobaczyć mogliśmy dobrze znanego w Świeciu Piotra Żurka. Dodajmy też, że działacze naszego klubu prowadzą zaawansowane rozmowy w sprawie powrotu Patryka Jarantowicza.

 

W meczu przeciwko Pomorzaninowi zagrał Karol Maliszewski, który także zdecydował się na powrót do macierzystego klubu. „Kari” już w 8 minucie mógł wpisać się na listę strzelców po dośrodkowaniu Szymona Kocieniewskiego, lecz na posterunku był bramkarz rywali. W 52 minucie próbował też szczęścia z rzutu wolnego, ale zabrakło precyzji. Dobrych okazji do zdobycia gola w spotkaniu z Pomorzaninem nie wykorzystali też Bartosz Czerwiński, Dawid Warchoł i Wojciech Ernest.

 

Wda Świecie 0:2 Pomorzanin Toruń (0:1)