Pogrom w Złotorii. Rehabilitacja za porażkę z Krajną

 

Pierwszy zespół Wdy rozgromił na wyjeździe miejscowego Flisaka i znakomicie zrehabilitował się za zeszłotygodniową porażkę z Krajną Sępólno.

 

 

Nasz zespół dominował niemal przez całe spotkanie. Gospodarze nie potrafili odpowiedzieć nawet jedną groźną akcją. Kanonadę strzelecka rozpoczął już w 24 minucie Karol Maliszewski, który przy dośrodkowaniu Gackowskiego wywierał presję na bramkarzu Flisaka i zmusił go do popełnienia błędu, którego później skrzętnie wykorzystał. Na 2:0 jeszcze przed przerwą, w 41 minucie podwyższył Piotr Żurek, który skierował piłkę głowa do siatki po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Patryka Jarantowicza.

 

Po zmianie stron w 53 minucie bardzo dobre dośrodkowanie Ratkowskiego wykorzystał Warchoł. Trzy minuty później Patryk Jarantowicz otrzymał dobre podanie ze środka pola od Łukasza Wenerskiego, zamarkował strzał lewą nogą, by celnie, precyzyjnie z 15 metrów uderzyć prawą, pewnie pokonując bramkarza gospodarzy. W 66 minucie po zespołowej akcji piłka trafiła natomiast pod nogi Kozickiego, który także z 15 metrów wpakował piłkę do siatki uderzając w samo okienko. W 75. minucie dośrodkowanie z rzutu rożnego Warchoła strzałem głową na bramkę zamienił Paweł Słaby, a 10 minut przed końcem meczu w pole karne dośrodkowywał Łukasz Wenerski. Strzał głową Piotra Żurka wybronił co prawda bramkarz Flisaka, ale wybił piłkę wprost pod nogi Ratkowskiego, który z najbliższej odległości dopełnił tylko formalności.

 

Flisak Złotoria – Wda Świecie 0:7 (0:2)

 

Bramki dla Wdy: Maliszewski (24), Żurek (41), Warchoł (53), Jarntowicz (56), Kozicki (66), Słaby (74), Ratkowski (80).

 

Wda: Semrau: Ratkowski, Żurek, Słaby, Kozicki (71. Ziółkowski) – Jarantowicz (71. Kaczerowski), Wenerski, Wietrzykowski, Gackowski, Czerwiński (46. Warchoł) – Maliszewski (66. Topór).