Hattrick Rybackiego dał pewną wygraną Wdzie

Wda Świecie – Chełminianka Chełmno 4-1 (1-0).

 

Bramki: 1-0 Rybacki (9.), 2-0 Rybacki (49.), 2-1 K. Węgierek (71.), 3-1 Falciano (89.), 4-1 Rybacki (90+4.).

 

Żółte kartki: Falciano, Słaby (Wda) – M. Węgierek, Kurkierewicz, Gross, K. Węgierek (Chełminianka).

 

Czerwone kartki: Gross (77. – za drugą żółtą), Baranowski (77. – trener – niesportowe zachowanie) – obaj Chełminianka.

 

Sędziował: Łukasz Boiński (Sadki).

 

Widzów: 200.

 

Wda: Szabłowski – Słaby, Adamczyk, Frankiewicz, Kułakowski – Maliszewski, Czerwiński (64. Linkowski), Lewandowski (46. Ratkowski), Wenerski, Rybacki – Falciano (90. Gackowski).

 

Spotkanie z Chełminianką świetnie rozpoczęło się dla gospodarzy. Już w 9. minucie piękne prostopadłe podanie Łukasz Wenerskiego wykorzystał Damian Rybacki i pokonał Daniela Semraua. Kolejne minuty to przewaga Wdy z następnymi szansami. Najpierw nad bramką główkował Falciano a chwilę później w stuprocentowej sytuacji w bramkę nie trafił Wojciech Lewandowski. Drugą połowę Wda rozpoczęła tak jak pierwszą. Pięknym strzałem pod poprzeczkę z szesnastu metrów popisał się Rybacki i podwyższył prowadzenie Wdy. Chwilę później obok bramki gości uderzył Wenerski. W odpowiedzi Przemysław Misiaszek groźnie strzelił na naszą bramkę, ale jego uderzenie obronił Szabłowski. W 57. minucie Bartosz Czerwiński trefił w słupek bramki przyjezdnych. Chełminianka cały czas próbowała zmienić losy spotkania i w 71.mincuie bramkę kontaktową dla gości zdobył Kamil Węgierek. W 77.mincuie doszło do starcia Pawła Słabego z Piotrem Grossem po którym za protesty ze strony Grossa zawodnik ten w ciągu kilkunastu sekund obejrzał dwie żółte kartki i osłabił swój zespół. Gorąca atmosfera udzieliła się także szkoleniowcowi gości Panu Rafałowi Baranowskiemu, który także nazwymyślał sędziemu i został ukarany czerwoną kartką. Osłabieni goście w końcówce meczu postawili wszystko na jedną kartę co spowodowało okazje do kontr dla miejscowych. Najpierw w sytuacji sam na sam Falciano minął golkipera z Chełmna i ulokował piłkę w siatce, a w ostatniej akcji meczu hattricka skompletował Rybacki zdobywając czwartego gola dla Wdy.