Emocje na inaugurację. 3 punkty dla Wdy!

W pierwszym meczu sezonu 2019/2020 pierwszy zespół Wdy pokonał w Jabłonowie Pomorskim miejscowy Naprzód 1:0. Bramkę dla świecian strzelił w dość nietypowej sytuacji Bartosz Czerwiński.

 

 

 

Pomocnik Wdy w 5 minucie posłał dośrodkowanie z rzutu wolnego, ale po zamieszaniu w polu karnym nikt jej nie dotknął. Futbolówka minęła za to całym obwodem linię bramkową.

 

Podopieczni Dariusza Jackiewicza nie spuścili jednak z tonu i kontrolowali przebieg spotkania. Bardzo dobrych okazji nie wykorzystał w pierwszej połowie Patryk Jarantowicz.

 

Po zmianie stron na boisku nadal dominowała Wda. Do 60 minuty, kiedy w sytuacji sam na sam z Semrauem znalazł się napastnik gospodarzy. Adrian Gackowski chcąc ratować sytuację chwycił gracza Naprzodu za koszulkę. Z racji tego, że był w tym momencie ostatnim obrońcą obejrzał za to zagranie czerwoną kartkę. Sytuacja ta wymusiła spore roszady taktyczne w szeregach Wdy. Na boisku pojawić się musiał młodzieżowiec. W myśl przepisów przez cały mecz grać musi dwóch młodzieżowców, a jednym z nich był właśnie Gackowski. Padło więc na Mikołaja Topora, który zastąpił na placu gry Dawida Warchoła. Ponadto trener Jackiewicz zdecydował się na bardziej defensywne ustawienie.

 

Od tego momentu gospodarze nabrali wiatru w żagle i stworzyli kilka groźnych sytuacji. Gracze Wdy też zagrozili bramce Naprzodu. Najbliżej zdobycia gola był w 83 minucie Czerwiński, ale jego strzał z kilku metrów instynktownie wybronił bramkarz.

 

Gospodarze w doliczonym czasie gry doprowadzili do wyrównania. Po dośrodkowaniu głową piłkę do bramki Semraua skierował gracz Naprzodu. Zanim jednak padł strzał sędzia liniowy zdecydowanie podniósł chorągiewkę sygnalizując spalonego.

 

 

Naprzód Jabłonowo – Wda Świecie 0:1

 

Bramka dla Wdy: Czerwiński (5)

 

Wda: Semrau – Gackowski, Żurek, Słaby, Kocieniewski – Wietrzykowski, Wenerski, Czerwiński, Jarantowicz (82. Wiśniewski), Warchoł (62. Topór) – Ratkowski (68. Tarkowski).